Poradnik: Kiedy planować wakacje? Kiedy liczyć na last-minute?
Planowanie

Poradnik: Kiedy planować wakacje? Kiedy liczyć na last-minute?

Kiedy warto rezerwować z wyprzedzeniem, a kiedy poczekać na ostatnią chwilę.

Wróć do poradników
Czas czytania: ok. 4 min

To jedno z najczęściej zadawanych pytań - czy lepiej rezerwować z dużym wyprzedzeniem, czy poczekać na atrakcyjne last-minute? W poniższym filmie odpowiadam szczegółowo, kiedy jaka strategia ma sens.

Co warto zapamiętać z filmu

Wakacyjne szczyty (lipiec-sierpień, ferie zimowe, święta, majówka) to czas najwyższych cen - tu wyprzedzenie 6–9 miesięcy potrafi być kluczowe. Dotyczy to również popularnych kierunków egzotycznych w sezonie suchym.

Last-minute ma sens głównie w okresach niskiego popytu, poza sezonem, na kierunkach, gdzie touroperatorzy przeszacowali obłożenie i muszą pozbywać się miejsc. W sezonie to zwykle mit - "last-minute" z cennika promowego bywa droższe niż oferta zarezerwowana pół roku wcześniej.

Moje rekomendacje

Kierunki egzotyczne (Tajlandia, Zanzibar, Malediwy, Dominikana, Meksyk) - planujmy 6–10 miesięcy wcześniej. Loty tanieją przy wczesnej rezerwacji, a baza hoteli jest szersza.

Europa (Grecja, Hiszpania, Włochy, Chorwacja) - optymalnie 3–5 miesięcy przed wylotem. Po tym czasie ceny lotów rosną skokowo.

City breaks (Rzym, Paryż, Praga, Budapeszt) - 2–3 miesiące przed wyjazdem, czasami można złapać promocję 2-3 tygodnie wcześniej, zwłaszcza w Ryanair/Wizz Air.

Masz dodatkowe pytania?

Poradniki odpowiadają na wiele wątpliwości, ale każda podróż jest inna. Jeśli coś pozostało niejasne albo chcą Państwo omówić konkretną sytuację, proszę śmiało napisać.

Napisz do mnie